Kategoria: Książki dla kobiet

„Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja” książka dla poszukujących wytchnienia w cieniu starego dworku

Po bardzo udanym debiucie Joanna Tekieli wydała kolejną książkę o urokliwym dworku. “Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja” jest kontynuacją dziejów tego miejsca, jednak z zupełnie innymi bohaterami. Tym razem powieść zawiera historie różnych osób – pracowników dużej korporacji Konsultrak, których szefowa Agata wysłała, by każdy z nich po kolei zajmował się pensjonatem. Nie każdemu z nich tak dziwne zadanie przypada do gustu, traktują je raczej jako karne zesłanie na prowincję.

Czy spokój i piękno przyrody odmienią serca pracowników korporacji?

Bycie recepcjonistą w hoteliku w małej miejscowości Drzewie nie jest szczytem marzeń o karierze ludzi w metropolii. Zostają na miesiąc oderwani od własnego życia, pracy, którą zazwyczaj wykonują, nie są pewni dlaczego dostali takie dziwne zadanie. Chociaż pensjonat jest piękny, niedawno został wyremontowany przez bohaterkę poprzedniego tomu Justynę, to jeśli pobyt w nim traktuje się jako karę trudno czerpać z niego przyjemność. Może po fazie złości uda się osiągnąć radość z nowego doświadczenia?

Wiele postaci i wiele nowych opowieści

Dzięki nowym postaciom i historiom ich życia, które przywożą ze sobą do Pensjonatu Leśna Ostoja, powieść Joanny Tekieli, nabiera wielowątkowości. Każdy miesiąc stanowi jakby inną część, znacznie różniącą się i ciekawą. Śledząc losy poszczególnych postaci nie można się nudzić. Każdy czytelnik “Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja” znajdzie tu z pewnością bohatera godnego zainteresowania.

W tej książce w zaledwie jednym miesiącu, kilkunastu stronach streszcza się życie człowieka, jednak ten sam niedługi okres czasu może wystarczyć do zmiany życia, a przynajmniej naszego nastawienia. Książka pokazuje, że zamiast denerwować się i złościć na sytuację, w której się znaleźliśmy, nawet wbrew sobie, powinniśmy próbować odnaleźć w niej coś dla siebie i próbować się nie nastawiać negatywnie. Przyjmując ze spokoje nie zawsze sprzyjające okoliczności możemy niespodziewanie dla nas samych czerpać z nich radość. Czasem kwestia naszego nastawienia sprawia, że sytuacja wydaje nam się nieznośna, podczas gdy w rzeczywistości wcale nie jest taka zła, jak na przykład miesięczny pobyt w leśnym pensjonacie.

Jak odnaleźć spokój w zgiełku życia?

Po tę książkę powinien sięgnąć każdy, kto lubi klimat starego dworku ukrytego wśród pamiętający wiele pokoleń drzew. Piękno przyrody i oddalenie od zgiełku miasta sprawiają, że nie tylko bohaterowie mogą poczuć spokój tego miejsca, przenosi się on także na czytelników. W naszym zabieganym życiu warto znaleźć czas dla siebie i przenoszącej ukojenie lektury. Książka Joanny Tekieli “Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja” znakomicie się w tej roli sprawdzi.

„Rytm. Na scenie. Tom 2” – Vi Keeland

Rytm. Na scenie. Tom 2” to książka Vi Keeland, na którą czekałam. Pierwsza część bardzo mi przypadła do gustu i miałam nadzieję, że dalsze losy głównych bohaterów będą równie wciągające. Nie muszę chyba dodawać, że Vi Keeland jest jedną z moich ulubionych autorek.

O matko!

Wszystkie nastolatki mają swoich idoli. Zazwyczaj są to bardzo przystojni mężczyźni, którzy pięknie śpiewają o miłości i nie tylko. Każda chciałaby być tą jedyną dla swojego idola. Zazwyczaj te pragnienia zostają tylko w sferze marzeń. Lucky właśnie zaczęła spotykać się z mężczyzna, w którym podkochiwała się jako nastolatka, a który jest bożyszczem nastolatek. Wydaje się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Jest miło i przyjemnie. Wyruszają nawet razem w trasę koncertową. Sytuacja się trochę komplikuje, gdy do trasy dołącza Flynn. Jest ona bardzo utalentowanym muzykiem i jeszcze bardziej przystojnym facetem. Dziewczyna zaczyna mieć mętlik w głowie, bo sama nie wie do końca, co do niego czuje. Czy wyjdzie bez szwanku z tej sytuacji? Kogo wybierze i czy na pewno będzie to dobry wybór? A może powinna zrezygnować z nich obu?

Niepewność

Na początku “Rytm. Na scenie. Tom 2” wszystko było bardzo interesujące. Dwójka młodych ludzi, którzy przyciągają siebie nawzajem jak magnes. Sprawa jest rozwojowa i jest nadzieja, że coś z tego będzie. A tu nagle do gry wchodzi ten trzeci. Trochę to schematyczne prawda? Dwóch facetów i dziewczyna, która nie wie, który z nich ją bardziej pociąga. Więc pytanie, czy książka oparta na takim założeniu może być ciekawa? Otóż tak, a wiecie dlaczego? Bo ten magnetyzm, te napięcie między głównymi bohaterami jest wyczuwalne na każdej stronie książki. Bohaterowie są fajni. Ja ich lubię. Mają swoje słabości i to sprawia, że są jak najbardziej realni. Nie wierzycie? Sprawdźcie sami.

Rytm. Na scenie. Tom 2” to lekka książka, którą można przeczytać spokojnie w czasie weekendu wieczorami. Czytanie książki ma sprawiać przyjemność i pobudzać wyobraźnię do działania. “Rytm. Na scenie. Tom 2” na pewno rozbudzi Waszą wyobraźnię dzięki bardzo dobrymi scenami erotycznymi. W pewnych momentach ja miałam wypieki na policzkach, gdyż tak gorąco mi się robiło od opisów. Nie jest to książka dla delikatnych i subtelnych czytelników. Czytajcie tą książkę i bawcie się przy tym dobrze drogie Panie. Jeżeli chcecie to pożyczcie ją swoim przyjaciółkom by i one mogły poznać dwóch fantastycznych facetów i jedną dziewczynę, która nie umie się zdecydować na jednego z nich. Może Wy szybciej byście się zdecydowały? Ja już wiem, który skradł moje serce a Wy ? Jeszcze nie? To nie czekajcie dłużej.